Jedna decyzja. Trzy telefony. Początek historii, która trwa do dziś.
Kolejną osobą, którą dziś przedstawiamy, a która wniosła ogromny wkład w 30-letnią historię Keller Polska, jest Tomasz Michalski.
W latach 90. Tomek studiował i pracował w Niemczech. W grudniu 1994 roku, podczas rodzinnej Wigilii w Warszawie, zobaczył ogłoszenie niemieckiej firmy szukającej inżyniera w Polsce. Wysłał CV… i zapomniał.
Potem były telefony. Zaproszenie do Szczecina – za daleko. Berlin – też za daleko. Dopiero trzeci telefon, w sierpniu 1995 roku, trafił w odpowiedni moment. Tomek był właśnie w trakcie przeprowadzki do Polski. Tym razem pojechał do Offenbachu. Następnego dnia dostał pracę. Tak zaczęła się historia Kellera w Polsce.
Najpierw była jedna budowa, potem kolejna. Kościół św. Jana, Bartoszyce, Tamka, Pawia, 3 Maja, Goczałkowice, Dychów, Europlex. Biuro w prywatnym mieszkaniu, potem Okólnik, później Zaciszańska. Szybki rozwój, ale też trudne momenty i lata konsolidacji: restrukturyzacje, dostosowanie do rynku, ciągłe zmiany.
Za jego czasów wyznaczaliśmy nowe standardy w Polsce z wieloma technologiami. Firma jako pierwsza w Polsce zastosowała kolumny żwirowe, kolumny betonowe oraz wibroflotację. Wprowadziła na rynek DSM, gwoździowanie, horyzontalne przegrody wodoszczelne, iniekcje zagęszczające oraz RIC. Jako pierwsi zaproponowaliśmy klientom pełne D&B (Design & Build) i łączenie technologii w kompleksowe rozwiązania, np. ofertowanie głębokich wykopów.
Ale fundamentem zawsze byli ludzie. Szacunek do pracowników i klientów, kultura odpowiedzialności i zaufania. Rodziny pracujące razem – z jednej strony nie było to do końca poprawne korporacyjnie, ale z drugiej – skoro ojciec przyprowadzał syna do pracy to znaczyło, że jest to bezpieczne miejsce. Pensje wypłacane na czas – nawet wtedy, gdy na koncie bywało pusto. I rygorystyczne zasady, które każdy pamiętał.
Z czasem przyszły projekty międzynarodowe: Singapur, Indie, Kazachstan, a potem ogromne uznanie grupy – Najlepszy Business Unit Kellera na świecie, w 2018 roku, będące ukoronowaniem dla pracy zespołu.
W 2016 roku padło pytanie: „A może Dubaj?” – i propozycja, by zrobić tam „copy & paste” Keller Polska. Od lutego z sukcesem 2017 roku Tomasz Michalski kieruje Business Unitem na Bliskim Wschodzie.
Tomku – w dużej mierze dzięki Tobie wiemy dziś, w jakiej firmie pracujemy. Dziękujemy.